Archiwa tagu: Tajemne Oblicze Świata

UPOMINKI – POWRÓT FANTASMAGORII I NIE TYLKO!

Od dziś dostępna jest już na stałe, całkiem za darmo, niepokojąca powieść Beniamina Muszyńskiego Fantasmagorie. Mamy też dla Was kilka innych upominków, interaktywnych i nie tylko, które znajdziecie w naszej Księgarni! To reedycje trzech gier książkowych (Beniamina Muszyńskiego i Mikołaja Kołyszko), w tym dwóch wcześniej niepublikowanych na łamach naszej witryny oraz opowiadania Przebudzenie.

Oddajemy w Wasze ręce nową wersję kultowej gry książkowej Mikołaja Kołyszko Tajemne oblicze świata, a także dwie pierwsze gamebooki w karierze pisarskiej Beniamina Muszyńskiego, czyli Ostatni kurs i Dinara: Prastare szczyty (okładki do nich stworzyła nasza niezawodna graficzka, Justyna Bzdoń!). To projekty z 2008 roku, zatem znajdziecie je na samym początku zakładki z grami książkowymi, przed Szklaną Twarzą. Zdecydowaliśmy się umieścić te tytuły w naszej księgarni z myślą o tych, którzy chcieliby mieć możliwość zapoznaniem się z dorobkiem Beniamina w jednym miejscu. Dla niektórych młodszych członków redakcji właśnie te dwa tytuły były jednymi z pierwszych gier książkowych, z którymi zetknęli się przed laty, i od nich to właśnie zaczęła się ich miłość do literatury interaktywnej.
Reedycja opowiadania Beniamina Przebudzenie (po raz pierwszy również w formatach mobilnych EPUB i MOBI) stanowi natomiast aperitif przed daniem głównym, czyli powrotem jego niezwykłej powieści Fantasmagorie na łamy naszego serwisu. Do tej pory dostępna była jedynie na krótko (od 24.12.2015 do 25.01.2015), teraz możecie się cieszyć jej lekturą już na stałe, smacznego! Zapraszamy do zakładki z prozą nieinteraktywną w naszej Księgarni.

Fantasmagorie to ociekająca smoliście czarnym humorem powieść oparta na faktach.

Pewnej letniej, upalnej nocy Mikołaj i Kasia śpią niespokojnie w swoim krakowskim mieszkaniu. Nagle, koło godziny 3:30, Mikołaja wyrywa ze snu miarowe i monotonne pukanie. Gdy otwiera drzwi, okazuje się, że stoi przed nimi jego zaginiony przed laty przyjaciel i…niedoszły zabójca w jednej osobie.

Przedmowa Kasi

Otrzymanie pierwszego fragmentu tej historii było dla mnie zaskoczeniem.
Dostałam go mailem i przeczytałam jednym tchem – żadna książka jak dotąd nie
napełniła mnie takim niepokojem jak kilka pierwszych zdań tej powieści. Nie miałam nic
do powiedzenia. Wraz z miłością mojego życia, stałam się bohaterką historii, której
fabuła mieszała rzeczywistość z fkcją, doprawiając tę miksturę prawdą, której
Beniamin nie miał prawa znać. Podejrzewałam go o dar jasnowidzenia. Dosyłając
kolejne fragmenty, nikczemnie zabawiał się naszymi emocjami, znęcał się nad naszym
losem, dostarczając nam doznań bardziej rzeczywistych niż kino 4D. Każda kolejna
część zaskakiwała, aż dotarło zakończenie… Beniamin, nienawidzę Cię!
Katarzyna Miłek-Kołyszko

Poniżej galeria okładek naszych upominków:

TAJEMNE OBLICZE ŚWIATA 1 & 2 – RECENZJA APLIKACJI

Dziś mamy dla Was recenzje dwóch aplikacji na urządzenia mobilne stworzonych na podstawie gier książkowych autorstwa Mikołaja Kołyszko. Chodzi naturalnie o kultowe Tajemne Oblicze Świata, część pierwszą i drugą. Autorem tego tekstu jest nasz nowy współpracownik, Piotr Kozioł. Witamy na pokładzie!

tosimZapraszamy do działu Artykuły, podstrony Recenzje, lub do kliknięcia TUTAJ w celu natychmiastowego przejścia do tekstu.

GAMEBOOKI… MOBILNYMI GRAMI ROKU!

Aż 3 zdigitalizowane gry paragrafowe dostały się na listy najlepszych gier wideo roku 2015 i 2014! Czy naprawdę ktoś jeszcze wątpi, że gamebooki wróciły do łask i zaczynają podbijać świat?

Prestiżowy amerykański magazyn „Time” (tak, mowa o tym piśmie, na którego okładce chcą się znaleźć wszystkie ważne osobistości tego świata) umieścił gamebookową, humorystyczną adaptację „Hamleta” na miejscu 7 na liście 10 najlepszych gier wideo roku 2015. O tej produkcji głośno było już w roku 2012, gdy Ryan North zaczął zbierać fundusze na nią na Kickstarterze. Na jej powstanie potrzebował 20 000$, ostatecznie zbierając na ten cel… 580 905$! Na systemy mobilne przeniosła ją w ubiegłym roku słynna australijska firma Tin Man Games.

Portal Gry-Online.pl umieścił grę paragrafową „Sorcery 3” na liście 30 najlepszych gier na urządzenia mobilne roku 2015. Ta interaktywna, przepięknie wydana powieść zajęła miejsce 27.

Wcześniejsza produkcja tej firmy, steampunkowy gamebook „80 Days”, będący nowatorską adaptacją jednej z najpopularniejszych powieści Juliusza Verne’a, została uznana najlepszą grą video roku 2014 przez „Timesa”! Twórcy tego rankingu uznali, że ta przeniesiona na Androida gra paragrafowa pobiła wszelką konkurencję.

 

Komentarz redaktorski

Kiedy w 2012 roku udzieliłem magazynowi „Esensja” wywiadu nt. gamebooków, opowiadałem o tym, jak rozwój gier komputerowych przystopował ewolucję gier paragrafowych pod koniec ubiegłego wieku, stając się dla nich zbyt mocną konkurencją. Mimo to zawsze wierzyłem, że atrakcyjne fabularnie i literacko powieści interaktywne potrafią być bardziej emocjonujące niż obecne na rynku cRPGi czy przygodówki (opowiadające nierzadko przepiękne historie, lecz zbyt często pozbawione pobudzającej wyobraźnię warstwy literackiej). Było i jest dla mnie jasnym, że zawsze znajdzie się grupa ludzi, którzy bardziej docenią dobrą książkę, w sytuacji, w której jako czytelnicy nie będą niemymi odbiorcami, a będą mieli wiele do powiedzenia co do formy kształtowania fabuły – szczególnie jeśli autor umożliwi im wcielenie się w postać głównego bohatera. W redakcji „Masz Wybór” wiedzieliśmy, że rozwój technologii mobilnych (czy to w postaci czytników elektronicznych, tabletów czy smartfonów) jest wielką szansą dla twórców interaktywnych książek i filmów. Nie sądziłem jednak, że tak szybko urzekną one typowych graczy gier komputerowych. Wierzyłem, że ten moment w końcu nastąpi, że ich formy drukowane staną się częścią literatury, a wizualnie dopracowane formy zdigitalizowane wejdą do kanonu elektronicznej rozgrywki, ale sądziłem, że proces ten potrwa dłużej. Bardzo się cieszę, że w tym aspekcie nie miałem racji.

To co zrobiła brytyjska firma Inkle LTD z paragrafowymi grami „80 Days” i „Sorcery 3” zapewne bardzo niepokoi australijskie Tin Man Games, które od czasu swojego powstania nie miało poważnego konkurenta na światowym rynku gamebookowym. Po przyjrzeniu się produkcjom obu firm, muszę jasno powiedzieć, że obecnie król mieszka w Anglii. Mam tylko nadzieję, że zepchnięcie z piedestału Australijczyków zmobilizuje ich do przygotowania jeszcze lepszej produkcji, co sprawi, że do historii gier i literatury przejdą kolejne, wybitne dzieła nurtu interaktywnej, fabularnej rozrywki. A jest na to szansa, ponieważ Tin Man Games pracuje nad mobilną adaptacją kultowej gry paragrafowej „The Warlock of the Firetop Mountain”, pierwszej gry z serii „Fighting Fantasy”, która dała podwaliny do powstania także pierwszych polskich gier paragrafowych (zarówno „Dreszcza” Jacka Ciesielskiego, jak i „Kosmolota” wydanego przez Śląski Klub Fantastyki).

Dla nieanglojęzycznego gracza wspomniane produkcje są niedostępne (na razie nikt w Polsce nie podjął się ich tłumaczenia i lokalizacji). Niemniej działania współpracującej z nami firmy Seventhtear świadczą o tym, że i w naszym kraju trend ten jest w końcu wyczuwalny. Zdążyła już ona wydać przygodową grę paragrafową „Afrykański Świt” autorstwa Beniamina Muszyńskiego, jak i uznany za kultowy gamebookowy horror „Tajemne Oblicze Świata”.

PRZEPIĘKNIE WYDANE DRUKOWANE GAMEBOOKI JUŻ SĄ W SKLEPIE GINDIE

Wydawnictwo Gindie wprowadziło dziś do swojego internetowego sklepu drukowane i nowe elektroniczne wydania naszych najpopularniejszych gier książkowych.

n Wszystkich chętnych do nabycia naszych pozycji zapraszamy do wizyty w sklepie Gindie. A jest co nabywać! Oprócz ich unikalnej zawartości fabularnej, książki ozdobiono przepięknymi okładkami autorstwa Martyny Szczykutowicz, dzięki czemu będą się pięknie prezentować w zbiorze każdego gamebookowego kolekcjonera!

Przypominamy, że w druku ukazały się następujące gry książkowe autorstwa Beniamina Muszyńskiego:

oraz autorstwa Mikołaja Kołyszko

Książki wydano dzięki zbiórce na portalu Wspieram.To, za co serdecznie Wam dziękujemy!

GINDIE OPUBLIKOWAŁO FORMATY MOBILNE GAMEBOOKÓW

Dziś wydawnictwo GIndie udostępniło wersje epub i mobi nowych wydań naszych gier książkowych, które zostały także wydrukowane dzięki akcji crowdfundingowej na portalu wspieram.to.

nKsiążki w formatach mobilnych można ściągnąć z tej strony. Hasło dostępu podane jest na stronie zbiórki, w dziale aktualizacji (widocznych tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy wsparli zbiórkę). Hasło jest to samo, co umożliwiające dostęp do e-booków w formatach PDF.

Przypominamy, że dzięki środkom przekazywanym przez fanów, elektronicznie i w druku ukazały się nowe wydania następujących pozycji: Tło, Uwikłana, Zaginiony, Pokuta, Plaga, Incydent i Prywatne Śledztwo Beniamina Muszyńskiego oraz Tajemne Oblicze Świata i Tajemne Oblicze Świata II. Piekielny Szyfr Mikołaja Kołyszko.

Wydawnictwo GIndie prosi, by wszelkie błędy (jeśli takie się zdarzyły i zostaną zauważone) były zgłaszane na adres mailowy [email protected].

NOWE WYDANIA NASZYCH 9 GAMEBOOKÓW W PDF-ACH

Dziś na stronie zbiórki Dogs in the Vineyard / Gry Książkowe pojawiła się instrukcja, w jaki sposób ściągnąć nowe wydania 9 gier książkowych Wydawnictwa Wielokrotnego Wyboru.

nInstrukcja podana jest w 18 i 19 aktualizacji na stronie crowdfundingowej i jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników portalu wspieram.to. Wydawca GIndie zapowiada, że niebawem do listy dołączą też formaty MOBI i EPUB.

Przypominamy, że dzięki środkom przekazywanym przez fanów, elektroniczne i w druku ukazały się nowe wydania następujących pozycji: Tło, Uwikłana, Zaginiony, Pokuta, Plaga, Incydent i Prywatne Śledztwo Beniamina Muszyńskiego oraz Tajemne Oblicze Świata i Tajemne Oblicze Świata II. Piekielny Szyfr Mikołaja Kołyszko.

Zdecydowania większość paczek z drukowanymi egzemplarzami książek dla osób wspierających zbiórkę została już wysłana i powinna być u adresatów w ciągu najbliższych dni. Ostatnie paczki jeszcze są wysyłane i powinny trafić do adresatów najpóźniej w kolejnym tygodniu.

Jeszcze raz dziękujemy Wam za wsparcie i czekamy na Wasze reakcje nt. naszych nowych publikacji!

WIEŚCI Z FRONTU

Mamy dla Was garść informacji o postępach prac nad papierowymi wersjami naszych publikacji przygotowywanych przez wydawnictwo Gindie.

zaginionyWszystkich zainteresowanych odsyłamy do strony wydawnictwa, na której znajduje się pełen opis postępu prac wraz z wstępnymi wersjami okładek.
Oto (w skrócie) najnowsze wieści z frontu wprost z połączonych sztabów Masz Wybór – Gindie:
Ogólny stan redakcji tekstów:
Psy w winnicy (Dogs in the Vineyard) – Wysłane do składu.
Prywatne Śledztwo – Czeka na zatwierdzenie redakcji.
Pokuta – Czeka na zatwierdzenie redakcji.
Uwikłana – W trakcie składu.
Tajemne oblicze świata – Czeka na skład.
Tło – W trakcie redakcji.
Tajemnie oblicze świata II: Piekielny szyfr – Następne w kolejce do redakcji.

„Tajemne Oblicze Świata” tom I będzie drukowane. Dziękuję Wam!

Tuż przed godzinę 13:00, krótko po tym jak Beniamin opublikował swoje podziękowania z okazji zebrania pieniędzy m.in. na wydrukowanie Tła w przedsprzedaży/zbiórce Dogs in the Vineyards + Gry książkowe, ilość uzbieranej kwoty przekroczyła kolejny próg. Dla Wydawnictwa Wielokrotnego Wyboru oznaczało to jedno: gwarancję wydruku Tajemnych Oblicz Świata, które w ciągu kilku lat zyskały status kultowych.

TOS_okladkaGdy jako świeżo upieczony 20-latek zaledwie 20 godzin poświęciłem na napisanie mojej pierwszej gry książkowej (i pierwszej książki w ogóle), nie przypuszczałem, jak bardzo może ona wpłynąć na moją i nie tylko moją rzeczywistość.

Jest koniec lata 2006 roku, dwa miesiące wcześniej ukończyłem pierwszy rok studiów w Krakowie, ale wakacje jeszcze spędzam w Chojnicach, moim rodzinnym mieście na Pomorzu. Z przyjaciółmi, podobnie jak w czasach licealnych, organizujemy sesje RPG. W ich trakcie dociera do mnie to, co uświadomił mi rok spędzony na południu Polski – to jedne z ostatnich naszych sesji, nie będziemy mogli się już tak często i beztrosko spotykać, ten czas właśnie mija, a być może z niektórymi obecnymi tu ludźmi widzę się po raz ostatni. Organizuję więc konkurs na grę paragrafową, tak by każdy z nas miał pamiątkę tych wspólnie spędzonych chwil. Kilka osób zaczęło je pisać, ale swoje dzieło skończyłem tylko ja.

Nieczęsto zdarza mi się być przepełnionym szałem twórczym, ale jak już mnie dopadnie, staram się w miarę możliwości nie wychodzić z niego ani na chwilę. Tajemne Oblicze Świata napisałem w dwa dni, przerywając pracę tylko na sen – nawet posiłki spożywałem, nie odrywając się od edytora tekstu. W fabułę powstającej gry książkowej wplatałem informacje zebrane na niesamowitym kursie prowadzonym przez dra hab. (obecnie już profesora) Andrzeja Szyjewskiego pt. Etnologia religii; ale też oparłem ją na tym, co moim zdaniem najbardziej przerażało Howarda Phillipsa Lovecrafta: ogarniający go lęk przed prawdziwą naturą świata, której symbolicznie przypinał macki, łuskowatą, żylastą skórę, błoniaste skrzydła, pięcioramienne kształty czy potworności tak wielkie, że niemożliwe do opisania.

Stwierdziłem, że to, co udało mi się stworzyć, nie jest najgorsze, przyjaciołom też się spodobało – przesłałem więc tą grę książkową do kilku portali zajmujących się fantastyką i grami paragrafowymi, dołączając do niej esej opisujący fenomen szamanizmu, który w grze jest osią fabuły.

Efekt przerósł moje oczekiwania, szczególnie gdy w roku 2007 TOŚ został opublikowany na portalu polter.pl. Dostałem ok. setkę maili z prośbą o kontynuację dzieła. Nigdy wcześniej nie byłem w podobnej sytuacji.

Chyba w roku 2008 napisał do mnie fan, który namawiał mnie do zajrzenia na forum miłośników gier paragrafowych, gdzie trwała dyskusja na temat mojego dzieła. Tenże fan pytał mnie oczywiście, co z drugą częścią gry, a gdy między słowami zrozumiał, że jest w powijakach, spytał mnie, czy może sam napisać kontynuację. Oczywiście zgodziłem się, ale ostatecznie nie zdążył, ponieważ zachęcony przez pewnego wydawcę (niestety oszusta – mowa o Anturu, o którym pisaliśmy w szóstym numerze Masz Wybór) ukończyłem drugi tom w niespełna 2 tygodnie, tak, by był gotowy na konwent Avangarda 2009. „Fanem”, o którym mowa, był obecnie ceniony i najpłodniejszy twórca literatury interaktywnej w naszym kraju, Beniamin Muszyński.

Beniamin zwierzył mi się, że zaczął pisać gry książkowe pod wpływem mojej książki. Nie on jedyny, podobne wyznanie usłyszałem z usta Pawła „Aesandila” Bogdaszewskiego, autora Ręki Pana, późniejszego zwycięzcę konkursu na najlepszy scenariusz RPG Quentin 2012. Chyba nie muszę mówić, jak byłem zszokowany i wzruszony, słysząc takie wyznania. Okazało się, że taki sobie koleś z małego miasteczka na Pomorzu może realnie wpływać na myśli i twórczość ludzi, których wcześniej nigdy nie widział na oczy.

W roku 2010 na maila dostaję zapytanie, czy zgodzę się na wykorzystanie fabuły mojego utworu w produkcji filmu interaktywnego. Nigdy nie został on ukończony, ale sam fakt otrzymania takiej propozycji sprawił, że mój umysł ogarnął euforyczny chaos – długo jeszcze nie mogłem zrozumieć, co, gdzie, jak i dlaczego tyle rzeczy się przez tę książkę dzieje.

Paradoksalnie po wydaniu drugiego tomu ukazały się recenzje pierwszej części. „Jaczu” administrator słynnej, ale już nieistniejącej strony o grach paragrafowych (paragrafy.prv.pl) pisał, że nie zapomni tej książki do końca swojego życia; redaktorka Kawerny pod wpływem mojej książki, pisała, że Cthulhu nie istnieje tylko w wyobraźni autora; a całkiem niedawno Paragrafka napisał słowa, które bardzo mną poruszyły: Gra wciągnęła mnie na tyle, że oderwałem się od niej dopiero po jakiejś półtorej godzinny, gdy przeszedłem ją już cztery razy. Po zakończeniu pozostał mi melancholijny nastrój, więc wybrałem się na długi spacer z psem. W zasadzie to dopiero spojrzenie mojego psa, zdające się mówić: „Rób jak chcesz, ja wracam”, uzmysłowiło mi, jak długi był to spacer, i że zanim napiszę recenzję, powinienem odczekać kilka dni, aż opadną emocje.

W roku 2009 portal z recenzjami książek Przy kominku nazywa część pierwszą Tajemnych… pozycją „cenioną”, a pierwszego maja 2012 najstarszy nieprzerwanie działający polski portal o grach książkowych określa serię Tajemnych Oblicz Świata mianem kultowej.

W wyniku splątania moich losów z Beniaminem w roku 2010 zakładamy nieoficjalnie Wydawnictwo Wielokrotnego Wyboru i pierwszy magazyn poświęcony głównie tematyce gier książkowych i choć praktycznie nie mamy funduszy, a większość naszych dzieł zostaje wydana na licencji freeware lub donationware, udaje nam się zrobić rewolucję w świecie polskich gier książkowych oraz pozytywne zamieszanie na rynku ebookowym (dzięki pomocy Dominika Trzaskacza z Soda Studio jako pierwsi w Polsce wydajemy interaktywne ebooki przystosowane do komfortowej lektury na czytnikach elektronicznych). Jakiś czas później właśnie za działalność redakcyjną i wydawniczą nasze nazwiska pojawiają się w Wikipedii przy haśle „gra paragrafowa/gra książkowa„.

20 godzin, które poświęciłem pod koniec lata 2006 roku, skierowały moje życie na zupełnie nieoczekiwany tor, którym na różne sposoby kroczę po dziś.

Jest pierwszy kwietnia roku 2014. Dowiaduję się, że po ponad 7 latach pierwsza napisana przeze mnie książka oficjalnie ukaże się w druku. I to dzięki Wam. „Dziękuję” to za mało, ale brak mi słów, by wyrazić w pełni moją wdzięczność.

Jesteście po prostu zajebiści 🙂

Mikołaj Kołyszko

___
Od Beniamina:

Czym była dla mnie pierwsza lektura Tajemnych Oblicz Świata? Tytuł tego gamebooka doskonale odpowiada na to pytanie, odkryłem tajemne oblicze świata, o istnieniu którego nie miałem dotąd pojęcia. Wkroczyłem do uniwersum gier książkowych. Z perspektywy lat mogę powiedzieć, że to nowe hobby, któremu natychmiast oddałem się z pasją, było prawdziwym punktem zwrotnym w moim życiu, dzięki któremu zyskałem mnóstwo wspomnień, dobrych i złych. Dowiedziałem się też kilku ważnych rzeczy o sobie. Poza tym, co nader ważne, dzięki TOŚ poznałem Mikołaja, a dobry przyjaciel w tych czasach to rarytas 🙂

Po lekturze Tajemnych doznałem też swego rodzaju traumy, gdy wkrótce zrozumiałem, że tak napisanych gier książkowych jest niezwykle mało. Nie mogąc odnaleźć się w świecie rzutów kością i statystyk, postanowiłem pisać takie gamebooki, w które sam chciałbym zagrać. I tak zaczęła się moja droga twórcy, który za cel nadrzędny postawił sobie tworzenie projektów maksymalnie zbliżonych do tradycyjnej, fabularnie linearnej prozy, a przy tym zachowujących urok wielokierunkowości gier książkowych. Czy gdyby nie istniało Tajemne Oblicze Świata obrałbym taką samą ścieżkę rozwoju? Być może, ale byłaby nieco inna. W życiu, jak w grze książkowej, nawet pozornie błahe wydarzenie, czy wybór, niejednokrotnie ma kolosalne znaczenie. A zetknięcie się z niezwykłym dziełem Mikołaja było zdecydowanie tym istotnym dla rozwoju dalszej fabuły wydarzeniem.

Cieszę się, że TOŚ ukaże się w druku podobnie jak Tło, bo wiem już jakie to uczucie mieć świadomość, iż cząstka siebie przekuta w bity wsiąknie w papier i wkroczy do świata realnego jako książka. Jesteście tego częścią! A wręcz, że tak sięgnę do argumentów ze świata ludzkich uczuć (chociaż jako twórca Pokuty permanentnie posądzany jestem o posiadanie jedynie ich żałosnych, patologicznych zalążków), niejako mogliście sprezentować Mikołajowi TOŚ z okazji jego ślubu pod koniec maja!

Beniamin „KrowaQ” Muszyński

___

Jeszcze od Mikołaja:

Jeśli kolejny próg wpłat zostanie przekroczony (4000 PLN), w drukiem ukaże się Tajemne Oblicze Świata II. Piekielny Szyfr (ceniony wyżej od pierwszej części, napisany w skrajnych warunkach, w czasie tak burzliwym, że gdyby nie przyjaciele, którzy użyczyli mi dachu nad głową na 2 tygodnie, to nie wiem, gdzie musiałbym się podziać) oraz Incydent Beniamina Muszyńskiego (groteskowy horror o zombie poruszający tematykę prawdziwego koszmaru – niepełnosprawności w naszej codziennej rzeczywistości).

CHECIE WIĘCEJ DRUKOWANYCH POLSKICH GIER KSIĄŻKOWYCH?

Od 27 marca do 26 kwietnia na crowdfundingowym portalu wspieram.to można wesprzec polskie wydanie kultowej gry RPG Dogs in the Vineyard, do której zostaną dołączone… profesjonalnie drukowane edycje kolekcjonerskie większości gier książkowych Wydawnictwa Wielokrotnego Wyboru.

naglowek7

Wielu z Was pisało do nas niejednokrotnie, że chciałoby do swoich paragrafowych kolekcji zdobyć publikacje naszego wydawnictwa w wersji drukowanej, wielu z Was deklarowało się, że jest w stanie za taką wersję zapłacić. Otóż… pojawiła się taka okazja i przypuszczam, że może być ona jedyna w naszej historii.

Kupując gry w przedsprzedaży (tylko w tej opcji można je zdobyć) poprzez wpłacenie sumy 30 zł, każdy czytelnik otrzyma oprócz wspomnianego podr. RPG, także profesjonalnie wydrukowanego gamebooka „Tło”. Wpłacając sumę min. 100 zł, otrzyma się nie tylko te dwie gry, ale także wiele innych pozycji Wydawnictwa Wielokrotnego Wyboru. Ilość opublikowanych „na papierze” książek zależy od wysokości łącznie zebranej kwoty (szczegóły na stronie zbiórki).

Checie drukowanych gamebooków Wydawnictwa Wielokrotnego Wyboru? 🙂 Jeśli tak, to teraz macie najlepszą (i jak dotychczas jedyną) okazję, by je zdobyć. Ta zbiórka to też niezawodny sposób, by pokazać wydawnictwom w naszym kraju, że polskie środowisko miłośników gier książkowych potrafi wspierać rozwój fabularnej i interaktywnej beletrystyki (i zachęcić je do częstszego wydawania gier książkowych, także rodzimych twórców).

Tło, Tajemne Oblicze Świata, Tajemne Oblicze Świata II. Piekielny Szyfr, Uwikłana, Pokuta zostaną wydane w formacie B5, a Incydent, Plaga, Prywatne śledztwo w formacie A5. Wszystkie gry otrzymają nowe kolorowe okładki.

Zbiórka prowadzona jest tu: https://wspieram.to/ditv.

WWW U PARAGRAFKI

Wczoraj na portalu Jakuba Jastrzębskiego paragrafka.pl ukazały się dwie recenzje gier naszego Wydawnictwa Wielokrotnego Wyboru. Pod lupę trafiło Prywatne śledztwo Beniamina Muszyńskiego i Tajemne Oblicze Świata Mikołaja Kołyszko.

Jak oceniono nasze projekty? Przekonajcie się sami klikając TUTAJ. Zapraszamy również do zapoznania się z pozostałymi recenzjami opublikowanymi na tym młodym, ale energicznie rozwijającym się portalu.