Archiwa tagu: Masz Wybór

JUŻ 5 LAT Z WAMI!!!

W 2010 roku grupka zapaleńców postanowiła założyć wydawnictwo oraz pismo skupiające się na pisaniu i wydawaniu gier paragrafowych. W grudniu tamtego roku wydali swoją pierwszą książkę i pierwszy numer magazynu pt. „Masz Wybór”. Tak, tak, już od 5 lat jesteśmy z Wami!

Tym "niezwykłym" zrobionym w paincie "fotomontażem" obwieściliśmy nasze pojawienie się w sieci
Tym „niezwykłym” zrobionym w paincie „fotomontażem” obwieściliśmy nasze pojawienie się w sieci 😉

Zniechęceni, wściekli i bezradni. Tak mniej więcej czuliśmy się (ja i Mikołaj Kołyszko) w ostatnim kwartale 2010 roku, po tym jak oszukani przez Anturu (sprawę opisaliśmy w artykule O tym jak firma Anturu chciała robić rewolucję w 6-tym numerze magazynu Masz Wybór) patrzyliśmy jak miłośnicy gier książkowy, również wystawieni do wiatru przez to indywiduum, tracą wszelki zapał do promowania gamebooków. Ja osobiście myślałem wtedy, że wszystko wróci do „normy”, to znaczy sporadycznych rozmów na forum pomiędzy może tuzinem ludzi, którzy aktywnie interesowali się dalszym losem tego zapomnianego w naszych kraju gatunku literackiego. Mieszkałem podówczas na jednym z krakowskich poddaszy, wiodąc żywot ubogiego studenta, pisząc na zmianę to kolejne gry książkowe, to niepokojące miniaturki literackie. Mikołaj nawiedzał niekiedy moją podniebną, wiecznie nagrzaną (ewentualnie – w zimie – niedogrzaną) norę, ze znawstwem krytykując brak chęci do pisania tekstów reklamowych na zamówienie, jaki uparcie przejawiałem. Jednak pewnego razu przyszedł nie tylko z lekceważącą naganą, ale również z pewną propozycją. Plan był prosty: rejestrujemy w sądzie magazyn internetowy poświęcony interaktywnym formom kultury (głównie grom książkowym), a w jego ramach zaczynamy też działalność wydawniczą. Wydawnictwo Wielokrotnego Wyboru! Pamięć podsuwa mi wspomnienie według, którego Mikołaj oświadczył, że zaczyna to albo razem ze mną, albo w ogóle. Czy tak było (Nie, tak nie było, ale faktem jest, że bez Beniamina inicjatywa byłaby już albo martwa, albo znacznie, znacznie skromniejsza – dop. Mikołaj Kołyszko)? Któż to wie?! Nie ufam nazbyt tej gąbczastej plątaninie, jaką mam pod kościaną kopułą. W każdym razie zgodziłem się i tak się zaczęło.

Magazyn "Masz Wybór" prosto z drukarni
Magazyn „Masz Wybór” prosto z drukarni

Nie będę zanudzał szczegółami związanymi z trudami zdobywania doświadczenia potrzebnego do prowadzenia portalu internetowego, magazynu literackiego i wydawnictwa w jednym. Musicie uwierzyć mi na słowo, że było ciężko. Bardzo ciężko. Czasem nieprzyjemnie. Bardzo nieprzyjemnie! Na szczęście premiery kolejnych numerów magazynu oraz gier książkowych dawały nam porządnego kopa do dalszej pracy. Tak samo (a nawet więcej!) jak wysiłek tych wszystkich ludzi, którzy razem z nami walczyli (i walczą!) o godne miejsce dla gier książkowych na polskim rynku wydawniczym i w sercach czytelników.

Zdjęcie z pierwszego ogólnopolskiego zjazdu miłośników gier paragrafowych
Zdjęcie z pierwszego ogólnopolskiego zjazdu miłośników gier paragrafowych

Dla mnie osobiście te minione pięć lat to nie tylko czas poświęcony na fantastyczne hobby, ale przede wszystkim ważna lekcja. Wielu w naszym kraju uważa, że nie warto niczego robić, bo i tak ludzie nie docenią, wyśmieją, zaszkodzą etc. Cóż… wiele w tym prawdy. Niestety! Nienawiść i chęć zaszkodzenia komuś, kto robi cokolwiek poza tym, co „trzeba” jest zatrważająca. Czasami wprost nie mogliśmy uwierzyć, jak ludzie mogą być podli, złośliwi i aroganccy. I tylko z tego jedynego powodu, że chcieliśmy „coś” robić! To chore! Gdybyśmy dali za wygraną pewnie skończyłoby się tak jak wiele innych inicjatyw, gdzieś tam zapisane dla potomnych w sieci. A wtedy, paradoksalnie, najwięcej krokodylich łez wylewaliby ci, którzy do tego stanu rzeczy się walnie przyczynili. Na szczęście daliśmy radę, wszyscy – my i Wy. Dzięki Waszemu wsparciu naprawdę uwierzyłem, że „nawet w Polsce” można działać, zacząć od niczego i dojść gdzieś wyżej. Dziękuję!

Mam też szczerą nadzieję, że nasze gry książkowe oraz publikowane na niniejszej stronie internetowej materiały sprawiają Wam wiele radości. Dziękujemy Wam za te wspaniałe pięć lat!

beniamin

Beniamin Muszyński


W ciągu 5-ciu lat naszej działalności:

  • opublikowaliśmy 18 gier książkowych – żadne polskie wydawnictwo nie może pochwalić się podobnym wynikiem,
  • opublikowaliśmy 3 powieści,
  • opublikowaliśmy zbiór opowiadań,
  • opublikowaliśmy rozprawę naukową,
  • dokonaliśmy tłumaczenia opowiadania Lovecrafta,
  • opublikowaliśmy 7 numerów magazynu Masz Wybór,
  • we współpracy z wydawnictwem Gindie zostało wydrukowanych 10 naszych książek (9 gier książkowych i 1 powieść; fundusze na ten cel pozyskaliśmy od Was, w czasie akcji crowdfundingowej, za co serdecznie Wam dziękujemy)!
  • we współpracy z firmą Seventhtear powstały 2 w pełni interaktywne, multimedialne aplikacje na smartfony z naszymi grami,
  • chałupniczą metodą nagraliśmy kilka filmów, jeden z nich jako viral obiegł polską sieć i narobił sporo zamieszania, z którego w swoisty trollowski sposób jesteśmy dumni (chodzi oczywiście o Nawiedzony dom na Kosocickiej w Krakowie – prowokacja ta sprawiła, że do Polski zjechali nawet angielscy ghosthunterzy!),
  • jako pierwsi w Polsce zaczęliśmy wydawać gry paragrafowe przystosowane do komfortowej lektury na e-czytnikach,
  • mamy na koncie współprace m.in. z wydawnictwem Znak, wydawnictwem Bauer i Instytutem Pamięci Narodowej,
  • pisały o nas takie magazyny jak np. Pixel, CD-Action, Nowa Fantastyka, Esensja i portale takie jak m.in. Antyweb.pl, Polter.pl, Gildia.pl, GitGames, Paragrafka.pl… Aż ciężko wszystkie wymienić!
  • wzięliśmy udział łącznie w czterech akcjach charytatywnych: w jednej z nich wsparliśmy fundację Labrador przygotowującą psich przewodników dla osób niewidomych, w drugiej przyczyniliśmy się do uratowania życia małego Julianka (z czego jesteśmy szczególnie dumni!), w trzeciej wsparliśmy fundację Centaurus i oprócz tego wszystkiego wsparliśmy Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy,
  • jeździliśmy po całej Polsce, gdzie dawaliśmy wykłady i prowadziliśmy warsztaty dotyczące literatury interaktywnej (w placówkach edukacyjnych, bibliotekach, galeriach sztuki, kawiarniach i na konwentach),
  • zorganizowaliśmy  pierwszy ogólnopolski zjazd miłośników gier paragrafowych.
Nasze gry książkowe po raz pierwszy w druku
Nasze gry książkowe po raz pierwszy w druku!

Jak zaczynaliśmy? Bez grosza przy duszy – dosłownie. Na samym początku brakowało nam pieniędzy na podstawowe środki do życia. Beniamin mógłby opowiedzieć o tym, jak najtańszy pasztet może wystarczyć na kilka dni śniadań i kolacji, a ja o tym, jak z suchego grochu zrobić pastę, która jako podstawowe źródło białka starczała na tydzień. Jakby tego było mało tuż przed naszym startem w grudniu 2010 roku rozpadł się mój notebook i gdyby nie pomoc mojej przyjaciółki, która oddała nam swój stary stacjonarny komputer, zatrzymalibyśmy się w miejscu. W takich warunkach, dysponując jedynie open source’owym i freeware’owym oprogramowaniem, starym i w sumie rozpadającym się sprzętem, oszukani przez poprzedniego wydawcę, nie mając nic do stracenia, podjęliśmy decyzję o założeniu własnego, profesjonalnego wydawnictwa, które zapewniłoby nam niezależność twórczą. Miałem już na koncie napisanie 3 książek, współpracę z kilkoma portalami i czasopismami – nie byłem więc zupełnie zielony w temacie. Beniamin już wówczas był rozpoznawalnym w gamebookowym undergroundzie twórcą i cechował się zapałem i uporem, którym prześcigał chyba wszystkich ludzi, których poznałem w swoim życiu. Razem z nami była grupa nieszablonowych i cholernie zdolnych zapaleńców. Tyle wystarczyło. Nie mieliśmy kasy, nie mieliśmy znajomości, ale byliśmy kreatywni, mieliśmy chęci i… po swojej stronie potęgę wirtualnej sieci. Zaczęliśmy działać, i tak oto od 5 lat jesteśmy z Wami.

Beniamin Muszyński i Michał Studniarek - dwaj pisarze, którzy zapisali się w historii także jako twórcy gier
Beniamin Muszyński i Michał Studniarek na Pyrkonie – dwaj pisarze, którzy zapisali się w historii także jako twórcy gier

Po starcie świat dla nas zaczął się zmieniać w inne, wciąż niełatwe, ale jednak stopniowo coraz lepsze miejsce. Tworzony przez nas magazyn zaczął być drukowany i kolportowany w kilku miastach Polski (z inicjatywy naszego fana i czytelnika). Choć na początku próbowano nas ignorować, to jednak grupa naszych czytelników rosła i po jakimś czasie coraz ciężej było mówić o literaturze interaktywnej, nie wspominając o piśmie i stronie Masz Wybór oraz o Wydawnictwie Wielokrotnego Wyboru.

Zdjęcie z warsztatów poświęconych tworzeniu lit. interaktywnej w II LO w Chojnicach
Zdjęcie z warsztatów poświęconych tworzeniu lit. interaktywnej w II LO w Chojnicach

Staliśmy się pionierami: założyliśmy pierwsze w Polsce magazyn i wydawnictwo poświęcone głównie lit. interaktywnej (i to skoncentrowanej na polskich twórcach!), pierwsi w Polsce zaczęliśmy wydawać gamebooki przystosowane do komfortowej lektury na czytnikach, wydaliśmy największy w Polsce interaktywny horror, pierwszy interaktywny thriller, interaktywną bajkę, pierwszy polski historyczny gamebook…

 Ludzie kultury... :)
Ludzie kultury… 🙂 W trakcie wizyty w Turku

Działalność dla Wydawnictwa Wielokrotnego Wyboru oraz pisma Masz Wybór nigdy nie stały się źródłem naszego utrzymania, ale… jakoś tak wyszło, że razem z Wami zapisaliśmy się w historii. Ale na tym nie zamierzamy poprzestawać.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Mikołaj Kołyszko

„MASZ WYBÓR” NA ZAMCZYSKU

W ostatni weekend (29-30 listopada) we Wrocławskiej Leśnicy odbył się konwent miłośników grozy Zamczysko. W tym roku zostali na niego zaproszeni przedstawiciele naszej redakcji: Mikołaj Kołyszko i Beniamin Muszyński (relacja KrowaQa).

Na miejsce dotarliśmy wczesnym sobotnim popołudniem, zwarci i gotowi do działania. A czekało na nas nie lada wyzwanie!

DSC00467

Wybudowany przez śląskich Piastów siedemsetletni (podobno nawiedzony) zamek już z zewnątrz zachęcał do opuszczenia szarej codzienności i wejścia w inny wymiar. Pomogły w tym między innymi dekoracje związane z tematyką konwentu, które zdobiły elewację budynku. W środku bez problemu załatwiliśmy wszystkie formalności i zostawiwszy bagaże zrobiliśmy krótki rekonesans.

Niestety, nie mieliśmy wiele czasu na zwiedzanie, bowiem już o 16 na Mikołaja czekała pierwsza, godzinna prelekcja pt. Groza jest święta. Tuż po niej mieliśmy czas ledwie na chwilę relaksu, bo już od 19 do 1.00 nieprzerwanie wykładaliśmy naprzemienne przygotowane przez nas punkty programu:

  • Prawdziwa Mitologia Cthulhu Lovecrafta (Mikołaj Kołyszko),
  • Panel religijno-horrorowy (dyskusja w której udział wzięli Kazimierz Kyrcz Jr, Mikołaj Kołyszko i Simon Zack),
  • Gry książkowe – interaktywny wymiar grozy? (Beniamin Muszyński),
  • Na tropie Cthulhu (Mikołaj Kołyszko)
  • Kanibalizm. W imię wiary, w imię żądzy (Beniamin Muszyński).

Frekwencja dopisała, a uczestnicy brali czynnie udział w dyskusjach i innych atrakcjach jakie przygotowaliśmy (m.in. wspólnie przechodzenie fragmentu gry książkowej).

W niedzielę, na zakończenie, Mikołaj wygłosił kontrowersyjną prelekcję Bluźnierczy Przedwieczni, po której nawiązała się ciekawa dyskusja trwająca również długi czas na korytarzu już po zwolnieniu sali dla kolejnego punktu programu.

Na koniec zwiedziliśmy przepiękny park otaczający Zamek (jeśli będziecie kiedyś we Wrocławiu, koniecznie go odwiedźcie!).

Raz jeszcze dziękujemy organizatorom konwentu Zamczysko za zaproszenie. Mamy nadzieję odwiedzić Was też w przyszłym roku!

Podpisy pod zdjęciami autorstwa redakcji.

„Uwikłana” i „Plaga” pójdą do druku!

10 kwietnia do naszej redakcji dotarła kolejna rewelacyjna wiadomość: próg wpłat na zbiórce Dogs in the Vineyard + gry książkowe przekroczył próg 5000 zł. Oznacza to, że Uwikłana i Plaga na 100% trafią do druku!

uwiklana_smallPomysł na napisanie Uwikłanej (a raczej projektu poświęconego osobom niewidomym) zrodził się w moim umyśle w toku zdobywania wiedzy z zakresu obsługi czytelników niepełnosprawnych w bibliotekach. Doszlifowywanie pomysłu, kontekstu i fabuły zajęło mi jakiś czas, po którym zgłosiłem się do Mikołaja, oznajmiając dumnie, że „chcę napisać coś zaangażowanego”. Pełen nieufności Mikołaj (nauczony na przykładzie Pokuty ostrożności w stosunku do moich inicjatyw), wypytał, o czym dokładnie myślę. Uspokojony wraz ze mną zaczął snuć świetlane plany na przyszłość, bowiem w pierwotnym zamyśle Uwikłana miała być prostym, lecz interaktywnym audiobookiem! Niestety, proza życia zwyciężyła i ostatecznie projekt ukazał się w formie tradycyjnej. Na szczęście mój gamebook spełnił swoją rolę tekstu zaangażowanego społecznie, bo oprócz tematyki, udało nam nakłonić czytelników do finansowego wsparcia poznańskiej Fundacji na rzecz Osób Niewidomych Labrador-Pies Przewodnik 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERAPlaga była odpowiedzią na ciszę. Zbliżał się termin składu 5 numeru Masz Wybór, a brakowało nam miniatury do numeru. By nie wypuszczać numeru pozbawionego gamebooka, postanowiłem napisać coś małego, wykorzystując pomysł, który od pewnego czasu miałem ochotę zrealizować. Nie chodziło mi o samą fabułę, lecz o formę dziennika. Łącznie z wymyśleniem scenariusza prace nad Plagą trwały około tygodnia, podczas którego czułem niestety bolesną presję czasu. Mimo to udało mi się zawrzeć w tej miniaturze dokładnie to, co chciałem i uważam ją za najlepszy z moich mniejszych projektów.

Po raz kolejny dziękuję Wam za wsparcie mojej twórczości i naszego Wydawnictwa Wielokrotnego Wyboru! Jeśli próg wpłat przekroczy 6 000 PLN do druku trafi Pokuta, dzieło kontrowersyjne i uznawane za moją „najmroczniejszą” i „najbrudniejszą” powieść interaktywną. Jeszcze w czasie procesu twórczego Mikołaj opacznie zrozumiał planowaną przeze mnie fabułę owego gamebooka (którego premierę natychmiast zaczął zapowiadać na łamach magazynu Masz Wybór), zakładając zgubnie, iż usłuchałem jego wcześniejszych rad, by w następnym projekcie wprowadzić więcej zagadek, relacji międzyludzkich i elementów romantycznych. Jednak nie sprecyzował wtedy tego, czy mają to być zagadki, relacje międzyludzkie i romantyzm w ujęciu ogółu społeczeństwa, czy też moim. Wybrałem swoją wizję świata, ludzi i uczuć, dlatego też Pokuta otrzymała dopisek „tylko dla czytelników pełnoletnich”.
Do druku trafić też może Prywatne Śledztwo (najwyżej oceniona gamebookowa miniatura na portalu paragrafka.pl).

KOMPLETNY „DZIENNIK ALONZO TYPERA”

Drodzy Czytelnicy,

Z pewnymi trudnościami i później niż planowaliśmy przekazujemy w Wasze ręce kompletne, nowe tłumaczenie Dziennika Alonzo Typera. Jest to opowiadanie niezwykłe, napisane przez Howarda Phillipsa Lovecrafta wespół z człowiekiem, który szczerze wierzył w realne istnienie bogów z Mitologii Cthulhu. William Lumley, bo o nim mowa, dostawał listy od Lovecrafta i jego przyjaciół zaświadczające, że zostały one zmyślone, lecz ani w calu nie zmieniało to jego stanowiska. Lumley jest chyba pierwszą znaną postacią, która uznała Lovecrafta za nieświadomego proroka (z biegiem lat ludzi wyznających podobny pogląd przybywało).

Oto one:
dziennik_final

Przy okazji chciałbym też wyjaśnić powód, dla którego pojawił się powyższy przycisk. Prowadzimy naszą działalność na przekór różnorakim przeszkodom, co rusz oddając Wam za darmo wiele naszych produktów. Jednak właśnie rzeczone przeszkody kładą się teraz cieniem na naszej stronie i wydawnictwie.

Krótko i zwięźle:

    Potrzebujemy funduszy na działalność wydawniczą (opłacenie domeny; opłacenie biletów na wyjazdy na konwenty, na których mamy prelekcje; przygotowanie gamebooków na płytach jako nagrody; drukowanie ulotek i miniatur itp.).
    Ponieważ wydawnictwo nie generuje zbyt dużych zysków, musimy zarabiać pieniądze, pisząc dla innych podmiotów i portali, w efekcie czego mamy mało czasu na działalność redakcyjno-wydawniczą na rzecz interaktywnych, fabularnych gałęzi kultury. Powstaje błędne koło: pracujemy, by móc pozyskiwać fundusze, dzięki którym możemy dla Was tworzyć, lecz przez to tracimy czas, który moglibyśmy poświęcić na pracę twórczą dla Was…
    Od ponad dwóch lat dajemy Wam prawie zawsze za darmo wysokiej jakości literaturę interaktywną – mam nadzieję, że w ten sposób uwiarygodniliśmy się, że nie robimy tego, by się na kimkolwiek obłowić.
    Jesteśmy jedną z najrzetelniejszych stron w polskojęzycznym Internecie śledzącą rozwój popularnej literatury interaktywnej – nasz chwilowy zastój w odpowiednio intensywnym newsowaniu związany jest z wcześniej poruszonym mechanizmem „błędnego koła”…
    Bez funduszy nie możemy się rozwijać.
    Bez funduszy ciężko nam w jakikolwiek sposób regularnie promować gamebooki.

Do tego doszły pewne smutne sprawy osobiste. Nie lubię i nie chcę ich wywlekać na światło dzienne, ale chyba teraz, na przekór nazwie naszej strony, nie mam wielkiego wyboru. Z moim zdrowiem ostatnio nie było najlepiej i po długich wędrówkach po placówkach zdrowotnych, ostatecznie zdiagnozowano u mnie neuroboreliozę, i choć chcę jeszcze potwierdzić diagnozę u innego lekarza, rozpocząłem już dość drogie leczenie. Przez to aktualnie ledwo wiążę koniec z końcem i nie mogę przeznaczać jakichkolwiek własnych funduszy na działalność wydawniczą – mam nadzieję, że sytuacja ta jest chwilowa, jednak już teraz skutecznie pozbawiła mnie wszystkich oszczędności, jakie posiadałem. Beniamin, najpłodniejszy twórca gamebookowy w całej historii polskiej literatury, nie przerywa kariery naukowej (w tym roku rozpoczyna studia doktoranckie), lecz efektem tego jest to, że obecnie nie ma innej pracy poza działalnością wolontaryjną dla „Masz Wybór” i także fundusze, które może przeznaczyć na naszą działalność, są delikatnie mówiąc, niewielkie.

Z tego powodu postanowiliśmy uruchomić przyciski YetiPay nie tylko tu, ale także w naszej Księgarni. Nie chcę zostać źle zrozumie – nasze produkty, które określiliśmy i określimy jako darmowe, dalej takie są i będą, nie musicie za nie płacić, jednak jeśli Wam się podobały, będziemy wdzięczni za jakikolwiek drobny datek na naszą działalność – na tej samej zasadzie, jak muzykom grającym na ulicy można wrzucić drobne do kapelusza.

„INCYDENT” W NOC ŚWIĘTOJAŃSKĄ

Zgodnie z naszą facebookową zapowiedzią dzisiejszej nocy prezentujemy Wam nową, rozbudowaną wersję Incydentu Beniamina Muszyńskiego. Dzieło znane niektórym czytelnikom, jako jeden z wielu utworów wchodzących w skład akcji Miniatura.

Incydent

Czym jest Akcja Miniatura?

To inicjatywa podjęta w kwietniu 2010 roku przez użytkowników forum http://www.paragrafowegranie.fora.pl. Wówczas było to jedyne miejsce w sieci, gdzie miłośnicy gier książkowych mogli aktywnie działać na rzecz promowania tego gatunku, gdyż nieformalne Wydawnictwo Wielokrotnego Wyboru i związany z nim magazyn Masz Wybór założono dopiero pod koniec roku 2010. Głównym celem Akcji Miniatura było stworzenie w okresie od kwietnia do września kilkunastu prostych, krótkich gier książkowych o uproszczonej fabule i marginalnej mechanice. Pozycje te miały być skierowane do początkujących graczy lub osób w ogóle nie zaznajomionych z ideą interaktywnej literatury. Wedle zamysłu twórców gotowy pakiet gier miał być rozpowszechniany w różnych środowiskach (np. szkolnym, studenckim, miłośników fantastyki) i różnymi kanałami (np. za pomocą form dyskusyjnych, witryn internetowych, portali społecznościowych). Mimo początkowego zainteresowania potencjalnych twórców powstało jedynie pięć gier – Marcewo, Afrykański świt, Incydent (wszystkie trzy pióra Beniamina Muszyńskiego), Przesyłka (Michała Ślużyńskiego) oraz Gothic: Polowanie na smoki (Przemysława Pociechy). Ostatecznie cel nie został zrealizowany, a wraz z nadejściem jesieni autorzy gier zaangażowali się w prace nad pierwszym numerem magazynu Masz Wybór, pozostawiając w sieci swoje pozbawione oprawy graficznej i korekty, pisane w pośpiechu dzieła.

W kwietniu 2013 roku, w trzecią rocznicę zainicjowania Akcji Miniatura, nasza redakcja postanowiła rozpocząć prace nad reedycją gier książkowych wchodzących w skład tej jakże chlubnej inicjatywy. Mamy nadzieję, że nowe, wzbogacone o grafikę i poddane korekcie tytuły spełnią swoje pierwotne zadanie i przyciągną nowych fanów gier książkowych, a starym wyjadaczom dostarczą solidnej porcji rozrywki.

Niniejszy gamebook w pełni zasługuje na swój tytuł. Incydent Beniamin Muszyńskiego powstał spontanicznie, w zaledwie trzy dni, i był ostatnią, trzecią grą tego zasłużonego dla gatunku autora w ramach Akcji Miniatura.

SIÓDME PRZEBUDZENIE MASZ WYBORU

Drodzy czytelnicy, siódmy, postapokaliptyczny numer pisma Masz Wybór ukaże się już 25 kwietnia!

W numerze między innymi:
– recenzja Wojownika Autostrady – postapokaliptycznego gamebooka, pierwowzoru Fallouta, kultowej gry cRPG,
– recenzja filmu interaktywnego Last Call – co byś zrobił, gdyby zadzwoniła do Ciebie kobieta ścigana przez mordercę?
Świat po końcu świata – esej o twórczym ujęciu postapokaliptycznej rzeczywistości,
Być kobietą w świecie gamebooków – czy gry książkowe mogą być interesujące dla płci pięknej?

– … i przede wszystkim:

Niesamowite opowiadanie pióra Beniamina Muszyńskiego o koszmarach czających się w snach… i rzeczywistości.

Siódmy numer Masz Wybór będzie pierwszym, który ukaże się nie tylko w druku, w formie pliku PDF, ale także w formatach dostosowanych do czytników elektroniczych (EPUB i MOBI).

Nie przegapcie premiery!

MASZ WYBÓR ROZPOŚCIERA SKRZYDŁA

Bardzo miło nam poinformować Was, Drodzy Czytelnicy, że nasze pismo nieustannie zyskuje na popularności. Oprócz Waszych częstych odwiedzin naszej strony objawia się to zainteresowaniem ze strony innych redakcji i wydawnictw. W wyniku tego w tym miesiącu Masz Wybór został patronatem medialnym dwóch niezwykle popularnych serii literackich.

Choć nie zawsze widać to na naszej stronie głównej, praca w redakcji pisma i wydawnictwa niuestannie wrze. Siódmy, postapokaliptyczny numer Masz Wybór wyjdzie lada dzień, kolejna, bardzo ambitna, interaktywna powieść Beniamina Muszyńskiego, Tło, przechodzi ostatnią fazę przygotowania do publikacji, z kolei na grudzień przygotowujemy naprawdę niezwykłą niespodziankę, dzięki której mamy nadzieję dać Wam godziny niesamowitej i naprawdę poruszającej lektury oraz… uczynić ten świat choć trochę lepszym. Jak zamierzamy osiągnąć ten efekt? Wszystko w swoim czasie, lecz sporo pracy przed nami…

Ponadto, by jeszcze intensywniej promować fabularne, interaktywne gałęzie sztuki, objęliśmy patronatem medialnym dwie serie powieści – jedną drugą klasyczną, drugą interaktywną.

Pierwsza z nich to trylogia Kronika Awatarów Conora Kosticka, człowieka, który dał początek pierwszym skoncentrowanym na fabularnym aspekcie rozgrywki LARPom. Jego dzieła są dla nas o tyle niezwykłe, że choć mamy tu do czynienia z klasyczną powieścią, to głęboko porusza ona problem fabularnych, w pełni interaktywnych, dzieł fabularnych, wirtualnych światów, prognozuje zarówno w jakim kierunku mogą się rozwinąć, jak i jakie zagrożenia mogą nieść ze sobą. Conor Kostick był wielokrotnie nagradzany jako pisarz powieści młodzieżowych. Seria publikowana jest przez wydawnictwo Telbit.

Druga z nich to oczywiście gamebookowa seria wszechczasów: Samotny Wilk autorstwa Joe Devera. Myślę, że ani tego pana, ani jego dzieł nie trzeba żadnemu prawdziwemu fanowi gier książkowych i interaktywnych powieści przedstawiać. Przy tej okazji możemy też śmiało zapewnić, że jak wiemy już na pewno, ósmy tom Samotnego Wilka zostanie z całą pewnością opublikowany w naszym kraju, a małe zaburzenie informacji na temat jego premiery wynikało z drobnego niedopatrzenia wydawnictwa Copernicus Corporation, polskiego wydawcy serii.

Dziękujemy Wam, nasi Drodzy Czytelnicy, że z nami jesteście i przyciągacie do nas kolejnych czytelników. Uwielbiamy dla Was tworzyć i dla Was pisać.

KILKA SŁÓW PO PYRKONIE

Pyrkon 2012 już za nami, nasz prelegent, po meczącej, całonocnej podróży pociągiem, jest już z powrotem w Krakowie. Wedle oficjalnych informacji ze strony organizatorów, tegoroczna edycja zgromadziła ponad 6000 uczestników.

Natomiast prelekcja Beniamin Muszyńskiego, Gry książkowe w Polsce przebiegła bez zakłóceń. Mimo fatalnego terminu, niedziela, godzina 15:00, na auli pojawiło się grupa zainteresowanych słuchaczy.

Szczególnie udany był wykład Marcina M. Drewsa z Can’t Stop Games pod tytułem Gry komputerowe i fantastyka – miłość ze wzajemnością czy małżeństwo z rozsądku? Przy tej okazji przypominamy, że w najbliższym czasie nakładem naszego wydawnictwa ma ukazać się praca naukowa tego wybitnego znawcy, i twórcy, gier oraz wykładowcy akademickiego – Filmy interaktywne.

Miłym zaskoczeniem było napotkanie stoiska reklamującego interaktywny audiobook Serce Zimy, gdzie każdy chętny mógł posłuchać i dowiedzieć się czegoś więcej o tym interesującym produkcie. Nasz prelegent umieścił ulotki reklamujące ten projekt w kolorowych numerach 6-tego, które zostały rozdane w niedzielne popołudnie jego słuchaczom, oraz napotkanym na terenie konwentu ludziom.

GRY KSIĄŻKOWE W LITERADARZE, MASZ WYBÓR W DRUKU

18 lutego ukazał się #16 numer internetowego magazynu o książkach, Literadar. Na jego łamach zamieszczony został obszerny artykuł pióra Beniamina Muszyńskiego poświęcony grom książkowym.
Z kolei w dniach 27 II-1 III drukowane egzemplarze pisma Masz Wybór zostały rozesłane do punktów w całej Polsce.

Nasz redaktor przedstawił pokrótce narodziny i rozwój gatunku, jego odmiany oraz najważniejszych twórców i serie. Tekst zawiera również opinię dra Macieja Słomczyńskiego na temat perspektyw rozwoju gier książkowych jako materiałów edukacyjnych. Część uwagi poświęcona została również Wydawnictwu Wielokrotnego Wyboru i naszemu magazynowi.

Zachęcam Was po sięgnięcia po #16 numer Literadaru (oraz wszystkich poprzednich)!

Ponadto najpóźniej dziś dotarły do naszych punktów dystrybucji wszystkie drukowane egzemplarze szóstego numeru Masz Wybór. Każdego, kto woli papierowe edycje, zapraszamy do zaprzyjaźnionych z nami sklepów i kawiarni, gdzie pismo dostanie całkowicie za darmo.

„1812. SERCE ZIMY” POLSKĄ APLIKACJĄ PAŹDZIERNIKA

22-ego listopada, 1812. Serce Zimy, interaktywny audiobook, którego jednym z patronów medialnych jest Masz Wybór, zostało wybrane na Polską Aplikację Października przez portal AppDnia poświęcony aplikacjom dla iphone’ów i ipadów.

Na stronie audiogry możemy przeczytać: W głosowaniu internautów, w którym brało udział 10 aplikacji na iPhony i iPady, „Serce Zimy” otrzymało ponad 50% wszystkich głosów i praktycznie od początku było samotnym liderem.
Fakt, że pozycja będąca w zasadzie klasyczną grą książkową, wzbogaconą o interfejs, dubbing i efekty dźwiękowe, cieszy się dużym zainteresowaniem, to wyraźny znak, że po wielu latach na polskim rynku ktoś wreszcie zaświecił dla idei gameboków zielone światło.

Poniżej przestawiamy materiały filmowe nagrane 27-ego października na konferencji prasowej poświęconej Sercu Zimy.

Magdalena i Maciej Reputakowscy opowiadają o pracy nad fabułą gry:

Piotr Fronczewski opowiada o swoich doświadczeniach z audiobookami, fantastyką i grami:

Całość konferencji:

Obszerna recenzja audiogry 1812. Serce Zimy, wraz z wywiadem ze scenarzystami produkcji, ukaże się w szóstym, grudniowym numerze Masz Wybór.